Antoni Deskur

Właściciele » Deskurowie » Antoni Deskur

"w dniu 24.12.2008r. zmarł Antoni Deskur ur. 31.01.1930r. z zawodu adwokat.

 Pochowany został w Czorsztynie. Był synem ostatniej dziedziczki Sancygniowa."

 

W Wigilię Świąt Bożego Narodzenia 2008 roku zmarł nagle wybitny adwokat i wielkiego formatu Człowiek, Mecenas Antoni Deskur.
Urodził się 31 stycznia 1930 r. w dworze w Sancygniowie w majątku rodzinnym na Kielecczyźnie. Dwór ten i cały majątek został po II wojnie światowej odebrany rodzinie.
Pochodził ze szlacheckiego rodu francuskiego, osiadłego od wieków w prowincji Vivarais, obecnie departament Ardeche. Jego przodek, Joachim Jan Piotr Descourts, w 1730 r. przywędrował do Polski, zakładając polską linię rodziny (wg „Księgi rodziny Deskur/Descours”).
Rodzina ta, herbu „Góra Złotoskalista”, dała swojej nowej Ojczyźnie wiele wybitnych postaci, wielu prawdziwych patriotów.
Pradziadek Antoniego Deskura, Andrzej Deskur, powstaniec 1846 i 1863 r., po powstaniu 1846 roku ujęty, więziony w Cytadeli Warszawskiej i skazany wraz z kilkoma współtowarzyszami na karę śmierci, ułaskawiony w ostatniej chwili przez zamianę na dożywotnie zesłanie na Syberię. Udało mu się jednak, niepoprawnemu, wrócić z Syberii na czas, by zdążyć wziąć jeszcze udział w Powstaniu Styczniowym.
W naszych czasach brat Mecenasa Antoniego Deskura, Kardynał Andrzej Maria Deskur, był przyjacielem i współpracownikiem Kardynała Karola Wojtyły, później Papieża Jana Pawła II. To przy jego łożu, podczas ciężkiej nagłej choroby, spędzał długie godziny Ojciec Święty wkrótce po wyborze Konklawe 1978 roku.
Kiedy adwokat Antoni Deskur w latach 60. i 70. wraz z rodziną – żoną Barbarą i córką Ewą – mieszkał w pięknym, drewnianym domu w Czorsztynie, tuż nad brzegiem Dunajca (domu tego, tak jak i dawnego Czorsztyna już nie ma, gdyż w tym miejscu rozlewają się obecnie wody Zalewu Czorsztyńskiego), ówczesny biskup i arcybiskup Andrzej Maria Deskur spędzał u nich każde wakacje. Wtedy stary dom odwiedzało wielu innych znakomitych Gości, wśród nich najważniejsze Osobistości Polskiego Kościoła. Dalekie spacery drogami i ścieżkami wokół Czorsztyna umożliwiały wybitnym Gościom swobodniejsze, niż gdzie indziej rozmowy, zapewne rodziły się wtedy ważne dla Kościoła i Polski decyzje. Aczkolwiek, jak to wspominają świadkowie tamtych czasów, podczas tych pobytów brzegi Dunajca i przydrożne krzewy zaludniały się nagle ukrywającymi się, a nigdy wcześniej tam nie widzianymi tajemniczymi osobami.
Mecenas Antoni Deskur studia prawnicze na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego ukończył 29 października 1952 r.
Z uwagi na swoje niedobrze w czasach komunistycznych widziane pochodzenie, nie mógł początkowo dostać się na aplikację adwokacką. Pracował (zresztą pracę podjął już podczas studiów) między innymi w Muzeum Narodowym na Zamku Królewskim na Wawelu, w redakcji Tygodnika Powszechnego, skąd zachował wiele wspomnień i gdzie pracował z wieloma wybitnymi ludźmi, współtworzącymi potem najnowszą historię Polski. Wpisany w końcu na listę aplikantów adwokackich w dniu 7 stycznia 1958 r., aplikację odbywał w Zespole Adwokackim nr 12 w Krakowie oraz w Zespole Adwokackim w Nowym Targu, z którym związał się zawodowo na całe życie, gdyż po zdaniu egzaminu adwokackiego w lutym 1961 r. i wpisie na listę adwokatów od dnia 7 kwietnia 1961 r. był członkiem tego Zespołu do końca 1999 r., a od 1 stycznia 2000 r. w tym samym lokalu, w którym istniał Zespół, aż do przejścia na emeryturę z dniem 16 grudnia 2006 r. prowadził indywidualną kancelarię adwokacką.
Mecenas Antoni Deskur był wybitnym i niezwykle cenionym adwokatem, szczególnie niezrównanym cywilistą. Był wielkim autorytetem zawodowym i nie tylko zawodowym zarówno dla kolegów adwokatów, aplikantów adwokackich, jak i w świecie prawniczym w ogóle. Głęboka wiedza prawnicza łączyła się u niego z mądrością, przenikliwym umysłem i rozsądkiem. Każdy z nas, mając przed sobą jakiś niezwykły i trudny problem, kiedy chciał go z kimś omówić, skonsultować, myślał najpierw o Mecenasie Antonim Deskurze i zwracał się do niego. Byliśmy Jego uczniami i wychowankami.
Wielki szacunek i autorytet, jakim się cieszył, musiał przełożyć się na obdarzenie Go przez środowisko adwokackie mandatem zaufania i wybór do najwyższych organów adwokatury krakowskiej. Był w latach 1983–1989 członkiem Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie. Od 1998 r. do 2004 r. wchodził w skład Komisji Prawnej tej Rady. Reprezentował krakowskie środowisko adwokackie jako delegat na Krajowe Zjazdy Adwokatury.
W 1995 r. odznaczony został Honorową Odznaką „Zasłużony dla Adwokatury”.
Jednak nie tylko w wykonywanej na najwyższym poziomie zawodowym i etycznym pracy zawodowej oraz w działalności samorządowej zaznaczył trwale swoją obecność.
Nie trzeba nikomu na Podhalu przypominać Jego działalności i zasług w okresie „Solidarności”, w której od początku aktywnie działał i którą zawsze wspierał swoją radą, a której działaczy bronił w wytaczanych im procesach, w czasie, kiedy wymagało to odwagi.
Mecenas Antoni Deskur był współtwórcą i członkiem – założycielem „Komitetu Obywatelskiego Solidarność” w Nowym Targu, który odegrał istotną rolę w okresie przemian ustrojowych i z którego szeregów wywodziły się osoby wchodzące w skład organów samorządowych i administracyjnych demokratyzującego się Państwa Polskiego. Jego poglądy były zawsze jednoznaczne, dobro było u Niego dobrem, a zło złem.
W czasie, kiedy wiele autorytetów tego okresu upada, On nie utracił niczego z otaczającego go powszechnego szacunku.
Był przy tym Człowiekiem niezwykle skromnym, zachowującym przy tym dystans do pozornych wielkości i pozornie tylko ważnych zdarzeń życia codziennego.
Mimo otrzymania w wolnej już Polsce propozycji wysokich funkcji i stanowisk, w tym kandydowania z ramienia „Solidarności” do Sejmu czy pracy w najwyższych organach państwowych, nie zdecydował się na objęcie tych godności, uważając, że jego miejsce jest w ukochanej przez Niego Adwokaturze.
Osobiste wspomnienia, to także wspomnienia wielu długich rozmów, podczas których tak wiele się nauczyliśmy, spotkań towarzyskich, wielu wieczorów przy brydżu, a brydżystą był znakomitym, wspomnienia Antoniego jako sportowca, kochającego narty i świetnie na nich jeżdżącego, wspomnienia meczów koszykówki, udziału w zawodach sportowych środowiska prawniczego, w których do wieku bardzo nawet dojrzałego brał udział. W 1991 roku, czyli już po sześćdziesiątce, był członkiem drużyny koszykówki reprezentującej podhalańskie środowisko prawnicze na Spartakiadzie Prawniczej w Świnoujściu, spisując się znakomicie na parkiecie hali sportowej.
Myślę, że i te ostatnie wspomnienia o Wielkim Adwokacie i Wielkim Człowieku, który pozostaje i pozostanie w naszej pamięci, wolno mi było przywołać.
3 stycznia 2009 roku w Czorsztynie Jego Eminencja Kardynał Stanisław Dziwisz odprawił w Kaplicy Matki Boskiej z Fatimy w Czorsztynie Mszę Świętą, a następnie ceremonię pogrzebową na tamtejszym cmentarzu. Żegnali Zmarłego w wygłoszonych nad grobem mowach Dziekan i Wicedziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie. Wzięli w niej liczny udział przedstawiciele władz samorządowych, świata prawniczego, przyjaciele i koledzy.

kontakt: rafalparyz@onet.eu