Księga Pamiątkowa Wsi Sancygniów cz. VI

Zobacz: Pamiatkowa Ksiega Wsi Sancygniow cz. 1, cz. 2, cz. 3, cz. 4 cz. 5 cz. 6

Biografie » Adam Zawartka » Adam Zawartka księga » Księga Pamiątkowa Wsi Sancygniów cz. VI

Ochotnicza straż pożarna w Sancygniowie według kronik pisanych istniała już w XIX wieku o nazwie Ogniowa Straż w Sancygniowie, ale z przyczyny wybuchu I - szej wojny światowej 1 sierpnia 1914 roku a może wcześniej przestała istnieć. Przetrwało to wszystko kiedy to dnia 24 czerwca 1921 roku o godzinie 24 - tej z nie znanych przyczyn wybuchł groźny pożar we wsi Biedrzykowice od którego spłonęło około 80 obiektów: mieszkalnych, gospodarczych i zginęło dwoje nieletnich dzieci, oraz dużo poszkodowanych osób. Około 160 sztuk inwentarzu żywego spłonęło.

Społeczeństwo nasze widząc dużą klęskę przez wyrządzony pożar, zostało rzucone hasło przez Michalskiego Franciszka, widząc chęci u młodzieży wsi Biedrzykowice i Sancygniów pójścia w szeregi O.S.P. Ogłoszono pierwsze zebranie 22 listopada 1922 roku i wybór nowych władz do nowo założonej jednostki O.S.P. Sancygniów. Obsłużone przez instruktora Oddziału Państwowej Straży z Pińczowa Szlajera Wladysława [?], w tym to dniu zebrania wybrano zarząd Ochotniczej Straży Pożarnej w Sancygniowie. Prezesem został wybrany Laskowski Bartłomiej - były sekretarz gminy Sancygniów. Naczelnikiem straży Michalski Franciszek, zastępcą naczelnika Choryń Franciszek, sekretarzem Gajewicz Jakub, gospodarzem Zaręba Stanisław, członkiem zarządu Kulawik Władysław - były nauczyciel z Biedrzykowic, razem jednostka straży liczyła 18 członków. Michalski Franciszek jako naczelnik, przeszedł 10 - cio dniowy kurs szkoleniowy, techniczno - bojowy, przeciw - pożarowy w oddziale powiatowym Straży w Pińczowie. Przystąpienie do szkolenia druchów strażaków, w czynie społecznym zrobili sprzęt podręczny jak drabiny, bosaki, tłumnice, zakupili wiadra i pierwszą trombkę alarmową zwaną "bekadło", a kowal dworski Jakub zrobił z rurek żelaznym sikawki tłoczno - ssawne, gdzie około jedna litra wody mogła służyć z wyporności do 10 metrów przy gaszeniu pożaru lub zabezpieczaniu innego budynku.

Po niedługim czasie, gdy te jednostki straży w Sancygniowie biorące udział w różnych akcjach gaśniczych, otrzymały od właściciela majątku Deskura Andrzeja sikawkę ręczną, które wchodziły w skład już lepszego wyposażenia do akcji naszej Straży. Ożywiona działalność nastąpiła w Straży, obsługa sikawki ręcznej, ćwiczenia taktyczno bojowe. Na prezesa Straży wybrano Andrzeja Deskura.

W 1932 roku wybudowano remizę strażacką, obitą deskami, krytą gontem, gdzie takowy sprzęt p – pożarowy już dobrze sprawował czynności dla jednostki. Remiza ta była postawiona w czynie społecznym przez członków straży oraz mieszkańców wsi Sancygniów i Biedrzykowice, a drzewo budowlane na tą remizę podarował Deskur Andrzej. Doszedł jeszcze niezbędny sprzęt jak wóz rekwizytowy żelazny dla sikawki ręcznej, oraz beczkowóz 300 litrowy.

Jednostka O.S.P. Sancygniów brała czynny udział w zawodach rejonowych i powiatowych. Do 1939 roku zachodziły różne zmiany w składzie zarządu. Zmieniali się prezesi, naczelnicy, gospodarze straży, a podczas nadejścia okupacji hitlerowskiej naczelnikiem straży był Michalski Franciszek, zastępcą naczelnika Chmiel Józef, sekretarze który prowadził wszelkie raporty odpowiedzialne dla policji granatowej i niemców był Zawartka Adam.

W okresie okupacji część strażaków odeszło z szeregów straży, jednak straż mimo trudnych warunków okupacyjnych spełniała swoje obowiązki przeciwpożarowe, aby ratować dobytek Obywatela Polskiego. Mimo trudnych sytuacji w szeregach naszej straży – można nazwać - wszyscy członkowie należeli do podziemia organizacji Ruchu Oporu: Z.W.L. B.Ch. - AK.

Po odzyskaniu niepodległości nastąpiła dalsza aktywizacji strażaków, w szeregi straży wstąpili młodzi członkowie straży. W 1945 roku prezesem straży był Orkisz Piotr, naczelnikiem Chmiel Józef, zastępcą Zawartka Adam, gospodarzem Choryń Franciszek.

Działalność O.S.P. Sancygniów miała dość szeroki zakres swego działania z akcja p – pożarową. W 1950 roku kupiliśmy pierwszą motopompę zbiórki społecznej. Z powodu choroby gospodarza a później śmierci Chorynia Franciszka, wybrano gospodarza straży Mystka Jana.

W 1951 roku z dotacji P.Z.U. W Pińczowie otrzymaliśmy motopompę i około 200 m.b. węża tłocznego.

W 1955 roku z powodu choroby i śmierci gospodarza straży Mystka Jana, wybrano gospodarza straży Leksa Jana. W 1955 roku nastąpiła reorganizacja w strażach, zlikwidowano Ochotnicze Straże Pożarne a dano nazwę Komenda Straży Pożarnej w Sancygniowie. Zarząd w osobach trzech, naczelnik straży Chmiel Józef, zastępca Zawartka Adam, skarbnik Paryż Stanisław.

W 1956 roku na walnym zebraniu sprawozdawczym Straży przyszła myśl aby wybudować nową remizę strażacką ze świetlicą. Inicjatorami wybudowania remizy wraz ze świetlicą byli: Zawartka Adam, Chmiel Józef i na tym zabraniu postanowiono czynić wszystko aby tę budowę zacząć. I tak zaczęto łamać [?] kamień, zwozić na pole i inne materiały budowlane. Strażaki jak i społeczeństwo widząc nasz zapał pomagali nam w pracy tej budowy i w 1957 roku wybudowano fundamenty i garaż czyli parter.

  część 1 z 2 o O.S.P. Sancygniów

 

Oryginalnie zachowany tekst Adama Zawartki z Pamiątkowej Księgi Wsi Sancygniów